Chiny |Sichuan: Posąg Wielkiego Buddy w Leshan

Prowincja Sichuan ma wiele do zaoferowania. Jej stolica, Chengdu, leży w kotlinie górskiej i głownie słynie z ośrodków hodowli pandy. Natomiast w odległości około półtorej godziny jazdy szybkim pociągiem na południe leży miasto Leshan słynne z posagu Buddy wykutego w VIIIw ne w zboczu skały. Tuż obok Leshan jest równie słynne – zwłaszcza dla buddystów – Emei Shan. Ta święta góra z mnóstwem świątyń jest celem niekończących się pielgrzymek jak również wielka atrakcja chińskiego przemysłu turystycznego.

Powoduje to, ze do Leshan jest stosunkowo łatwo się dostać. Bez wątpienia najwygodniej jest pojechać szybkim pociągiem ze stacji Chengdu Nan (czyli dworzec południowy). Z dworca w Leshan możemy wziąć albo autobus (ponad godzina za bezcen) lub taksówkę (stoją w kulturalnej kolejce i włączają licznik – 40min za około 30¥).

 

DSC_7291

Posag Buddy powstawał w pocie czoła przez kilkadziesiąt lat. Ma niebagatelne ponad 70m wysokości i stanowi cześć zbocza góry opadającej do rzeki. Materiał skalny powstający w trakcie zamieniania klifu w rzeźbę zasypał w znacznym stopniu głębinkę w rzece. Zdecydowanie przyczyniło się to do podniesienia bezpieczeństwa żeglugi w tym miejscu. Jest to styk 3 rzek obfitujący z silne prądy i wiry. W tamtych czasach miejsce to było śmiertelnym zagrożeniem dla rybaków i pomysł budowy ogromnego posagu Buddy miał głównie na celu otoczenie tego miejsca opieka bóstwa. Dzięki wysypywaniu odpadków skalnych do rzeki paradoksalnie cel został poniekąd osiągnięty.

DSC_7279

Posag Buddy (nazywany Dafo) znajduje się na wzgórzu, które obecnie jest znacznych rozmiarów kompleksem usianym świątyniami, mniej lub bardziej ciekawymi. Najsensowniej jest wejść do kompleksu (tzw. scenic area) przez bramę północna. Bilet 90¥ najlepiej kupić w kasie sprzedającej bilety ulgowe (tak, studenci z Europy również mogą liczyć na 50% zniżki) bo walka z chinskojęzycznymi automatami samoobsługowymi może być bolesną strata czasu.

Dalej kierujemy sie wg znaków do Dafo, a konkretnie do schodów zaczynających się przy szacownej głowie, wiodących do stop posagu. Tu zaskok: nie będziemy jedyni. Żeby rozpocząć wątpliwa przyjemność schodzenia słynnymi schodami Dziewięciu Zakrętów w tłumie fotografujących turystów musimy odstać w kolejce minimum 2 godziny. Cóż…

budda i tlum

Bez wątpienia posag robi olbrzymie wrażenie, widok spod dużego palca u siedzącej nogi jest niesamowity. Potem wracamy na gore innymi schodami, bez tłumu tylko w normalnym przyjemnym tłoku. I tu pojawia się pytanie, na które wcześniej żadne blogi nie dawały odpowiedzi: dlaczego na dół nie schodzić właśnie tamtędy? Zdecydowanie jest to możliwe bo ruch jest dwustronny i absolutnie nie ma żadnych zakazów. Wygląda na to, że wszyscy ludzie stoją dwie godziny w kolejce nie po to żeby zobaczyć Dafo z dołu lecz żeby zejść słynnymi schodami. Zdecydowanie szkoda czasu!

DSC_7292

Dafo podziwia się również z pokładów stateczków, które w tym celu odbywają 30 minutowe rejsy. Przystań znajduje się około 200m przed brama północna. Cóż, kolejka przynajmniej na dwie godziny chociaż stateczków jest dość sporo. Cena 70¥.

Na południu parku, tuż za jego brama południowa jest bardzo przyjemny most Haoshang prowadzący na sąsiednia wyspę ze świątynia Wuyou. Świątynia jest dość rozległa i jest jednocześnie czynnym klasztorem o czym świadczą tubalne mnisie zaśpiewy dobiegające z głównej świątyni.

DSC_7324

Tłumy obecne w kompleksie Wielkiego Buddy sprawiają, ze bardzo pokornie należy podchodzić do planowania. Normalnie sugerowane 5 godzin to zdecydowanie za mało biorąc pod uwagę konieczność stania w kolejkach i oczywiście dojazd z i do dworca. Pomimo tego, że w Seczuanie sierpień to szczyt pory deszczowej to również szczyt chińskich wakacji. Nie liczmy, że na poczekaniu kupimy bilet na pociąg (abstrahując od wyzwań językowych bo proces zakupu biletów kolejowych to temat sam w sobie), kilkudniowe wyprzedzenie to na tej trasie minimum.

Pewnym pocieszeniem natomiast może być fakt, że Chińczycy z coraz większym powodzeniem zaczynają rozumieć koncept kolejności obowiązujący w kolejkach. Oczywiście, w miejscach gdzie stosowane są barierki regulujące strumień tłuszczy można pozwolić sobie na nieuwagę, jednak jeżeli pojawia się zbyt dużo wolnej przestrzeni nagle poznajemy plecy osoby, która jeszcze przed chwila stała za nami.

DSC_7265

Kolejka do Dafo jest dość dobrze zorganizowana: barierki są podwójne co zapobiega ich przeskakiwaniu. Barierki natomiast nie zapobiegają paleniu papierosów (wszak na wolnym powietrzu można…), pluciu poprzedzonemu kanonadą charczenia i rykiem rozmów (zwłaszcza kiedy jeden członek rodziny z sukcesem przemknął nieco do przodu wykorzystując zamieszanie powstałe na zakręcie i koniecznie musi kontynuować rozmowę z reszta rodziny). Jeśli Chińczyk jest sam to i tak ma telefon z WeChatem i prowadzi rozmowę w trybie głośnomówiącym. Aha, sierpień to przecież pora deszczowa: jak zaczyna padać to wszyscy, cała kolejka, wyciąga parasole….

DSC_7264

One thought on “Chiny |Sichuan: Posąg Wielkiego Buddy w Leshan

Leave a comment